WOŚP 2010
Relacja z imprezy charytatywnej
Jakiś czas temu padł pomysł w klubie żeby pomóc w zbiórce pieniędzy podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i trochę się ruszyliśmy, popytaliśmy gdzie trzeba i nasza chęć pomocy została przyjęta. 10 stycznia o godzinie 11:30 spotkaliśmy się pod Starostwem w Limanowej. Swoją chęć przybycia i niesienia pomocy z zbiórce dzień wczesniej zgłosili klubowicze z „Devils” oraz kilka samochodów z Krakowa. Jednak warunki atmosferyczne w niedziele rano tak się zmieniły, że sami nie do końca byliśmy pewni czy wszyscy nasi klubowicze dotrą. Jednak koło godziny 12:00 byliśmy w komplecie klubowym. Chwile staliśmy, rozmawialiśmy ale pora była ruszać zbierać kasę, dostaliśmy 5 puszek i w drogę. Pierwszym przystankiem był rynek w limanowej, choć były odśnieżone tylko ścieżki dla ludzi wjechaliśmy na płytę i kto miał niższe auto to się przyczynił także do odśnieżenia szerszych ścieżek. Po ustawieniu samochodów ruszyliśmy do zbierania pieniążków. Zdarzali się różni ludzie, jedni dawali z uśmiechem, choć byliśmy kolejnymi napotkanymi wolontariuszami ale zdarzali się także tacy co omijali nas szerokim łukiem. Samochody przyciągały ludzi i to w różnym wieku, robili sobie zdjęcia zadawali pytanie na przeróżne tematy. Zbliżała się godzina 14:00 więc pomału zbieraliśmy się do Żegociny, nie wszyscy dali rade tam się udać z powodu tragicznych warunków na drogach. Do samej Żegociny byliśmy eskortowani przez Agencję Ochrony Osób i Mienia „VIP Security System”, a tam czekała na nas duża grupa ludzi. Ustawiliśmy się i wszyscy ruszyli do oglądania naszych aut. Padła propozycja przewozu chętnych osób samochodem Japena i oczywiście znaleźli się chętni, a wszystkie pieniądze trafiły do naszych puszek. Paweł zrobił super pokaz ostrej jazdy po śliskiej nawierzchni co było widać i słychać po owacji ludzi. Później zostało przeprowadzonych kilka konkursów i każdy dostał po pucharze z podziękowaniami za przybycie. Oddaliśmy także do licytacji plakat z autografem Leszka Kuzaja, który w mgnieniu oka został sprzedany. Około godziny 18 byliśmy powrotem w limanowej i udaliśmy się do sztabu złożyć zebrane pieniądze. Puszki były dość ciężkie więc trochę się przyczyniliśmy za co nam podziękowano. Następnie wzięliśmy udział w licytacjach kupując kilka przedmiotów, jednym z nich było srebrne pióro posła Bronisława Dutka. Impreza była bardzo udana, mieliśmy okazję do spotkania się oraz pomocy w szczytnym celu. Oprócz klubowiczów pomagało nam wiele osób wiernych klubowi za co bardzo dziękujemy i pozdrawiamy.
| 1 | Szkoda że ja nie dotarłem... Więc klub nie był wkomplecie ale pewnie mnie i tak nie uznajecie... |
| Supra MK3 2010-01-13 13:57:08 | |
| 2 | kilku samochodów nie było nie tylko ciebie ale chodzilo o komplet czyli wszyscy ci którzy zapowiedzieli sie swoimi samochodami bo wielu było cywilkami. uznajemy uznajemy nic sie nie bój :) pozdrawiam |
| viceprezes 2010-01-13 14:42:51 | |
| 3 | dokladnie panowie devils team bardzo chcialo wziasc udzial z wami wosp na waszym terenie niestety pogoda wygrala. Wiec pozbieralismy troszke pieniedzy na kreciolku w Dobczycach. Mam nadzieje ze na nastepnej imprezie stawimy sie w kaplecie pozdrawiam |
| niuniak 2010-01-13 19:28:36 | |
| 4 | Cały Devils Team zebrał się w niedzielę rano jednak pogoda pokrzyżowała nam plany. Następnym razem nie damy za wygraną! I dziekujemy szczerze za chęć spędzenia czasu z nową ekipą! Pozdrawiam licząc na owocną współpracę! |
| Czacha 2010-01-14 19:35:04 | |
| 5 | dobrze i tak ma byc LOL |
| kozaq 2010-01-15 17:45:49 | |
| 6 | Impreza była przednia, dobra zabawa i to tylko dla dzieci które potrzebują takich ludzi jak my wszyscy - Ci, którzy dołączyli się do zbiórki pieniążków na nowy sprzęt onkologiczny. Pozdro! |
| Rafi 2010-01-17 22:20:20 | |
| 7 | brawo dobrze robicie trzeba pomagać tym bezbronnym dzieciom jestem całym sercem z klubem pozdrawiam wszystkich członków z ETT |
| aldi19 2010-01-23 09:25:19 | |